Cukrzyca, (nie)słodka przypadłość XXI wieku – życie z cukrzycą

Uznawana jest za chorobę cywilizacyjną i przez wielu określana mianem epidemii XXI wieku. Według danych statystycznych, na cukrzycę choruje blisko 300 milionów ludzi na całym świecie. W samej tylko Polsce, chorzy to ponad 2,5 miliona osób.
Cukrzyca to przewlekła choroba, zaliczana do grupy schorzeń metabolicznych. Główną jej przyczyną jest zaburzenie wydzielania insuliny. Zbyt niski poziom insuliny powoduje zwiększenie stężenia glukozy we krwi, a także wydalanie glukozy wraz z moczem. To nie jedyne zaburzenia towarzyszące cukrzycy. Zwykle występują także nieprawidłowości w zakresie metabolizmu węglowodanów, tłuszczów i białek. W konsekwencji tego, nieleczona cukrzyca wywołuje szereg innych dysfunkcji organizmu. Do najczęstszych zaliczane są, uszkodzenia, niewydolność i zaburzenia funkcjonowania różnych narządów, głównie oczu, nerek, układu nerwowego, a także serca wraz z naczyniami krwionośnymi.

Ciekawym faktem jest to, że cukrzyca jest chorobą występującą u wszystkich ras ludzi, oraz zwierząt. Pomimo tego, że uznawana jest za współczesną chorobę cywilizacyjną, pierwsze wzmianki na jej temat pochodzą już z 1550 roku p.n.e., jakie widnieją na hieroglifach egipskich. Początkowo nie znano przyczyn cukrzycy, a jej rozpoznanie było możliwe tylko i wyłącznie na podstawie moczu zawierającego znaczne ilości cukru. Stąd też łacińska nazwa cukrzycy „diabetes mellitus”, co oznacza – słodki jak miód.

W rzeczywistości cukrzyca niewiele ma wspólnego ze słodyczą. To groźna i wciąż śmiertelna choroba. Na całym świecie wciąż przybywa diabetyków, co jest wynikiem niezdrowych przyzwyczajeń żywieniowych, otyłością i mało aktywnego trybu życia. Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia (WTO), liczba chorych rośnie w zastraszającym tempie. W 1985 roku, na całym świecie chorowało około 30 milionów ludzi, dziś liczba ta jest prawie 10 razy większa. Cukrzyca to przede wszystkim choroba wynikająca z błędów żywieniowych, oraz zaniedbań aktywności fizycznej. Jednak nie wszystkie jej rodzaje, to konsekwencje niewłaściwego postępowania chorego.
Na podstawie wieloletnich badań i obserwacji, współczesna medycyna wyróżnia 4 podstawowe rodzaje cukrzycy:

  • typu 1 – tzw. cukrzyca insulinozależna lub młodzieńcza, której przyczyną jest autoagresja organizmu. Wciąż nie wiadomo, z jakiego powodu komórki układu odporności niszczą tzw. komórki beta wysp trzustki, produkujących insulinę. Lekarze uważają jednak, że zmiany mogą być wywołane czynnikami genetycznymi. Chorzy na cukrzycę typu 1, stanowią grupę ok. 10 procent wszystkich diabetyków, i są nimi zwykle dzieci oraz młodzież.
  • typu 2 – (insulinoniezależna) to najczęściej występujący rodzaj cukrzycy (ok. 90%). To właśnie ten typ choroby określa się mianem cywilizacyjnej, ponieważ zwykle dotyczy ludzi po 40 roku życia, i stanowi następstwo zaniedbań dietetycznych. Choroba ta, to problem nieprawidłowo działającej insuliny. Chociaż jest ona produkowana w nadmiarze, to z powodu upośledzenia receptorów, nie jest zdolna do przenoszenia glukozy z krwi do komórek. Cukrzyca typu 2, diagnozowana jest średnio po ok. 8 latach od momentu zachorowania. W następstwie jej rozwoju, dochodzi do powikłań, tj. uszkodzenia wzroku, nerek, serca, a także udaru mózgu.
  • cukrzyca ciężarnych – nazywaną również ciążową, to rodzaj cukrzycy utrzymującej się tylko i wyłącznie przez czas trwania ciąży. Dotyczy ok. 3 procent ciężarnych. Zachowanie prawidłowej diety i stała opieka lekarza, pozwalają na spokojny i zdrowy przebieg ciąży.
  • wtórna cukrzyca – to najbardziej zróżnicowana grupa cukrzyc, stanowiąca ok. 2 procent wszystkich przypadków, występuje w Europie i Ameryce Północnej. Charakterystyczne są tu towarzyszące cukrzycy, inne zaburzenia i zespoły chorobowe. Może być: reakcją na wieloletnie stosowanie określonych leków, następstwem anomalii genetycznych, choroby trzustki, a także niedożywienia.

Każdy typ cukrzycy wymaga konsultacji z lekarzem, na podstawie której podejmowane są odpowiednie działania lecznicze. Cukrzyca, która jest nieleczona, zawsze daję początek poważniejszym zaburzeniom funkcjonowania całego organizmu.